Please note that Tapas no longer supports Internet Explorer.
We recommend upgrading to the latest Microsoft Edge, Google Chrome, or Firefox.
Home
Comics
Novels
Community
Mature
More
Help Discord Forums Newsfeed Contact Merch Shop
Publish
Home
Comics
Novels
Community
Mature
More
Help Discord Forums Newsfeed Contact Merch Shop
__anonymous__
__anonymous__
0
  • Publish
  • Ink shop
  • Redeem code
  • Settings
  • Log out

DRUGIE DNO [PL.]

Czy tak brzmi porażka ?

Czy tak brzmi porażka ?

Mar 09, 2025

Gdy Hank podniósł Axela, Viktor nadal leżał na ziemi, wpatrując się w nią tępym wzrokiem. Co jakiś czas rzucał dziwne spojrzenia Axelowi, który odwzajemniał je z równą podejrzliwością. Atmosfera była dziwnie napięta, ale nikt nie chciał pierwszy się odezwać.

— Dobra, co jest? — w końcu przerwał milczenie Hank, podnosząc brew.

— Nic. — odburknął Viktor, strzepując kurz z kurtki.

— To dlaczego patrzysz na Axela jakby ci ukradł portfel?

— Nie wiem.

Axel wzruszył ramionami, nie drążąc tematu. W tym momencie Final, który cały czas stał obok, nagle oznajmił:

— Idziemy do warzyw i owoców.

Wszyscy spojrzeli na niego, jakby właśnie ogłosił, że zamierza porwać papieża.

— Serio? Po co? — spytał Hank, mrużąc oczy.

— Zakupy. — odparł Final, jakby to było oczywiste.

Hank wypuścił powietrze i pokręcił głową.

— Cztery godziny zmarnowane na jakiegoś wybitnego fanatyka Crit, a teraz Biedronka. Moje życie to żart.

Mimo narzekań, wszyscy ruszyli do działu z warzywami. Final, jakby był w swoim żywiole, od razu zabrał się za wybieranie warzyw. Chłopaki szli za nim jak zbłąkane owce, nie wiedząc, jak do tego doszło.

— Serio, co ty tu robisz? — Viktor w końcu nie wytrzymał.

— Kupuję sałatę.

— A potem?

— Szukam pomidorów.

Hank spojrzał na niego z niedowierzaniem.

— To jakiś test mojej cierpliwości?

Po godzinie błąkania się między półkami i oglądania, jak Final rozważa różne gatunki sera, w końcu opuścili sklep. Axel i Viktor byli zażenowani całą sytuacją, a Hank wyglądał, jakby stracił resztki wiary w ludzkość.

— No dobra, idziemy do domu.

— Na razie, frajerzy! — rzucił Final, odchodząc w swoją stronę.

— On serio po prostu sobie pójdzie? — wydarł się Viktor.

— Oczywiście, że tak. — Final nawet się nie odwrócił.

Hank coś mamrotał pod nosem, ale nikt go nie słuchał. W drodze do domu Axel, nadal nieco zawstydzony całą sytuacją, nagle wpadł na pomysł.

— Ej, skoro nie mamy zarobku, ani nic do roboty, to może spróbujemy z muzyką?

Hank prychnął.

— My i muzyka? Oczywiście. Viktor nie potrafi śpiewać, ja mam głos jak pedofil, a ty… w sumie nie wiem, co z tobą.

Axel uśmiechnął się cwaniacko.

— No widzisz, wszystko w moich rękach.

— Tego nie powiedziałem. — mruknął Hank, ale Viktor mu przerwał:

— Daj mu czego chce, bo nie da nam spokoju.

Gdy ekipa wróciła do domu, Hank przywitał się z dziadkiem, a chłopaki zeszli na dół. Axel jednak został na chwilę, bo dziadek zatrzymał wnuczka i kazał mu go pocałować w policzek. Hank nie był zbyt chętny, a Axel w rogu pokoju tylko się podśmiewał. W końcu Hank niechętnie pocałował dziadka.

— Słodziak. — skomentował Axel.

— Zamknij się. — syknął Hank, schodząc do piwnicy.

Pierwsze co rzucił żartem:

— To co, może oddamy go Finalowi?

— Piosenka sama się nie zrobi. — przerwał mu Axel.

Chłopaki zaczęli „śpiewać”, ale bardziej przypominało to jęczenie. Viktor radził sobie lepiej, ale Hank i Axel brzmieli jak ofiary porwania przez obcych. W końcu Hank poszedł na strych poszukać instrumentów. Tam natknął się na stare, zakurzone prześcieradło.

— Hmm, ciekawe, co tu jest...

Odsłonił materiał i… odskoczył przerażony.

— Kto do cholery zostawił tu dmuchaną lalkę?!

Otarł pot z czoła, odrzucił ją na bok i kontynuował poszukiwania. Po chwili znalazł gitarę, perkusję i mikrofon.

Wracając na dół, usłyszał ich darcie i zaczął się zastanawiać, czy on sam nie upadł już za nisko.

— Morda na chwilę! — wydarł się, schodząc po schodach i pokazując im sprzęt.

Po jednym dniu chaotycznych prób chłopaki zaczęli układać swój pierwszy kawałek… i tak zaczęła się ich muzyczna przygoda.


wojskowynyger
Skulik

Creator

Jest to kontynuacją ostatniego epizodu więc jeśli nie czytałeś to no cóż szkoda

Chłopaki wstali z ziemi a bardziej Hank im pomógł po czym okazało się że final ściągnął ich tylko po to by zrobić sobie zakupy przez cały czas Viktor i axel patrzeli na siebie jakby zaraz mieli się rozpłynąć po trochę chamskim odejściu finala axel wpadł na wybitny plan że jeżeli nie mają zarobku mogą spróbować z muzyką i no kto by pomyślał nie zbyt im to wyszło to bardziej brzmiało jak ogrgia małp w tym samym czasie Hank poszedł na strych gdzie przestraszył się dmuchanej lalki

Link do piosenki nie miał bym czasu i osób by zrobić ją sam ale pomysł i parę innych był już mój https://youtu.be/1mXNH4jPYJ0?si=oo7cPM9W-ekAyX9T

#drama #lgbtq #mystery #comedy #future

Comments (0)

See all
Add a comment

Recommendation for you

  • What Makes a Monster

    Recommendation

    What Makes a Monster

    BL 75.8k likes

  • Invisible Bonds

    Recommendation

    Invisible Bonds

    LGBTQ+ 2.5k likes

  • Touch

    Recommendation

    Touch

    BL 15.6k likes

  • Silence | book 1

    Recommendation

    Silence | book 1

    LGBTQ+ 27.3k likes

  • Primalcraft: Scourge of the Wolf

    Recommendation

    Primalcraft: Scourge of the Wolf

    BL 7.1k likes

  • Secunda

    Recommendation

    Secunda

    Romance Fantasy 43.3k likes

  • feeling lucky

    Feeling lucky

    Random series you may like

DRUGIE DNO [PL.]
DRUGIE DNO [PL.]

703 views6 subscribers

„Drugie dno” opowiada o dwóch braciach którzy dostali kopa od życia. Jeden z braci wpada na pomysł by zacząć produkcję mety co może pujść nie tak (wszystko)
Subscribe

9 episodes

Czy tak brzmi porażka ?

Czy tak brzmi porażka ?

76 views 2 likes 0 comments


Style
More
Like
List
Comment

Prev
Next

Full
Exit
2
0
Prev
Next