”Ekko, wstawaj, geniuszu przyszłości mam dla ciebie świetną wiadomość !”
Ekko z trudem uniósł głowę z poduszki, która wyglądała, jakby widziała więcej niż on sam.
Pokój tonął w półmroku, a przez okno wpadało mdłe światło poranka, które mówiło:
„twoje życie nadal jest beznadziejne, ale przynajmniej masz nowy dzień żeby coś schrzanić ”.
”jeśli znów podpaliłeś kuchnię, to mnie to nie obchodzi,” wymamrotał Ekko, próbując znaleźć sposób by nie wstać „nieeee,” przeciągnął brat, stojąc nad nim w samej bieliźnię, ”ej! Co ty robisz!”
Ekko niemal wrzasnął prubując zasłonić się przed tym, co najwyraźniej było zamachem na jego prawo do spokoju.
Brat spojrzał na niego z góry, z mieszaniną triumfu i czystej rozrywki w oczach.
“no proszę, wielki wizjoner przyszłości, a wygląda jak gość, który stracił wszystko w kasynie łączenie z koszulą i godnością do samego siebie”
Ekko spojrzał w duł i jęknął. Na sobie miał jedynie rozciągnięte bokserki z wyblakłym wzorem banana?
Trudno było powiedzieć. “świetnie teraz będzie mi jeszcze zimno.
“i dla twojej informacji, ten banan to klasyk, podkreśla wielkość”, Ekko burknął, prubując spowrotem naciągnąć na siebie kołdrę, ale brat ją odrzucił, jakby rozwiązywał największy konflikt w swoim życiu.
“nie ma czasu na banany i na to ile mam w spodniach, geniuszu ruszaj swoje cztery litery, mamy imperium do zbudowania!” “imperium w tym stanie na piszę się na to. Brat poklepał go po ramieniu.
”wielcy ludzie zaczynają od zera, bracie ty zaczynasz od bananów. widzę tu potencjał.”
Ekko z wielkim trudem zdołał wstać, brat który nie mógł powstrzymać triumfalnego śmiechu, prowadził go do kuchni, gdzie przy stole siedział Hank z piwem w ręku.
W skrócie to brat ekko czyli głównego bohatera nie mógł go dobudzić po tym jak ekko powstał ze swojego legowiska poszedł z bratem do kuchni a bardziej brat poszedł bo ekko się ciągnął po ziemi po czym przy stole zauważyli przyjaciela brata ekko czyli Hanka kolega miał niezłe zamiłowanie do piwa
„Drugie dno” opowiada o dwóch braciach którzy dostali kopa od życia. Jeden z braci wpada na pomysł by zacząć produkcję mety co może pujść nie tak (wszystko)