Please note that Tapas no longer supports Internet Explorer.
We recommend upgrading to the latest Microsoft Edge, Google Chrome, or Firefox.
Home
Comics
Novels
Community
Mature
More
Help Discord Forums Newsfeed Contact Merch Shop
Publish
Home
Comics
Novels
Community
Mature
More
Help Discord Forums Newsfeed Contact Merch Shop
__anonymous__
__anonymous__
0
  • Publish
  • Ink shop
  • Redeem code
  • Settings
  • Log out

Class D: The end of the Line (PL)

Historia Doktora Faro

Historia Doktora Faro

Nov 22, 2024

Helikopter unosił się stabilnie w powietrzu, a jego wnętrze było zadziwiająco ciche jak na maszynę tej klasy. Faro siedział naprzeciwko mnie z rękami splecionymi na kolanach. Jego twarz nie wyrażała nic poza niewzruszonym spokojem — i pewnością siebie, która niepokoiła bardziej niż groźby.

Jego słowa nadal rezonowały w mojej głowie. "Nie udawaj, że nie wiesz. Myślisz, że to przypadek, że przeżyłeś terminację?"

Zacisnąłem dłonie na udach i spojrzałem przez wąskie okienko helikoptera. Pustynia została już daleko za nami. Prawdopodobnie lecieliśmy na północ. Gdzieś w góry. Albo do innego piekła.

W końcu znów się odezwałem:

– Skoro tyle wiesz, to powiedz mi chociaż jedno. Dlaczego teraz? Dlaczego nie wcześniej? Mieliście mnie, mogliście mnie zneutralizować. Mogliście zostawić mnie w tej celi.

Faro odchylił się wygodnie na fotelu, jakby spodziewał się tego pytania.

– Bo nie byłeś gotowy. Ani my, ani ty. Ale teraz… wszystko zaczyna się zmieniać. Struktury Fundacji się trzęsą. Pewne anomalie przestały reagować na znane środki. Inne zagrożenia wychodzą spowrotem na światło dzienne... A ty, Aiden, jesteś jedną z tych niewytłumaczalnych zmiennych, które wyłamują się z równania.

Zmrużyłem oczy.

– Co ty chrzanisz?

– Powiedz mi, czy cokolwiek, co cię spotkało od początku twojego pobytu w Fundacji, wydawało się… normalne?

Nie odpowiedziałem. Nie musiałem.

Faro kontynuował:

– Zbiegi okoliczności. Przypadki. "Błędy proceduralne", które pozwalały ci przeżyć. Myślisz, że tamten komunikator w twoim pokoju był pierwszy? Że to była pomyłka? A może... zaproszenie?

Zacząłem czuć, jak coś ciężkiego siada mi na klatce piersiowej. Faro uderzał w miejsca, które sam próbowałem ignorować.

– Więc co teraz? Co zamierzacie ze mną zrobić?

Doktor pochylił się lekko do przodu, a jego głos stał się niższy, bardziej skupiony.

– Przede wszystkim chcemy cię zrozumieć. W tej chwili jesteś zagrożeniem, ale możesz być też odpowiedzią. Widzisz, Aiden, jeśli masz w sobie choć cząstkę tego, co podejrzewamy… to może nie jesteś człowiekiem. Przynajmniej nie w całości.

Zamarłem.

– Co...?

– Ale jak powiedziałem wcześniej — wszystko w swoim czasie.

Faro odchylił się z powrotem. Uśmiech wrócił na jego twarz. Helikopter zaczął powoli zniżać lot. Za oknem widać było wyłaniającą się z mgły ogromną konstrukcję — podziemna placówka otoczona betonowymi murami i zautomatyzowanymi wieżyczkami. Na jej dachu znajdował się lądowisko.

Nowy początek.

Albo nowy koniec.

Zacisnąłem szczękę i nie odzywałem się więcej. W myślach miałem tylko jedno pytanie:

"Jeśli naprawdę nie jestem tylko człowiekiem... to czym jestem?"

custom banner
Sej-elk
sej-elk

Creator

#scp #science_fiction #poland #polska #polish

Comments (0)

See all
Add a comment

Recommendation for you

  • What Makes a Monster

    Recommendation

    What Makes a Monster

    BL 75.8k likes

  • Invisible Bonds

    Recommendation

    Invisible Bonds

    LGBTQ+ 2.5k likes

  • Touch

    Recommendation

    Touch

    BL 15.6k likes

  • Silence | book 1

    Recommendation

    Silence | book 1

    LGBTQ+ 27.3k likes

  • Primalcraft: Scourge of the Wolf

    Recommendation

    Primalcraft: Scourge of the Wolf

    BL 7.1k likes

  • Secunda

    Recommendation

    Secunda

    Romance Fantasy 43.3k likes

  • feeling lucky

    Feeling lucky

    Random series you may like

Class D: The end of the Line (PL)
Class D: The end of the Line (PL)

2.5k views14 subscribers

Witam wszystkich, mam na imię Aiden Duvel, chociaż w fundacji nazywają mnie D-4347. Pochodzę z Teksasu z miasta San Antonio, a zanim tu trafiłem, życie nie było łatwe — problemy finansowe zmusiły mnie do podjęcia tej pracy, choć nigdy nie chciałem tu być. Fundacja, dla której pracuję, jest jak więzienie z niewidzialnymi kratami — nie da się odejść samemu. Jedynie oni mogą cię stąd wypuścić. A ja właśnie czekam na swój koniec, bo niedługo mają mnie zwolnić. Nie wiem, czy mam się cieszyć, czy raczej bać, że te ostatnie dni tutaj będą jeszcze gorsze niż wszystkie poprzednie.

Jak się tu znalazłem? Dostałem kiedyś wiadomość z nieznanego numeru — propozycję pracy, która wydawała się jak wybawienie. Nie pytałem o szczegóły, desperacja nie pozwalała na rozważania. Nie wiedziałem, co mnie czeka. Wkrótce potem przenieśli mnie do ośrodka 73 — nazwa bez znaczenia, ale miejsce... nie z tego świata.

Tu jest pełno ludzi z bronią. Na pierwszy rzut oka to powinno dawać poczucie bezpieczeństwa, ale coś tu nie gra. Atmosfera jest gęsta od podejrzeń, a każdy krok może być ostatnim. To miejsce nie tylko chroni — to więzienie, które obserwuje cię 24 godziny na dobę. Korytarze pełne są szepty i cieni, a twarze innych pracowników są niewyraźne, jakby ukrywały swoje prawdziwe intencje.

Nie czuję się tu bezpiecznie — czuję, że każdy ruch jest śledzony, każdy gest interpretowany. Nie wiem, co tu naprawdę robię i czy kiedykolwiek wyjdę z tego miejsca cało. Marzę tylko o jednym — o dniu, kiedy to piekło zostanie za mną, kiedy będę mógł znów poczuć powietrze wolności bez ciężaru nad sobą. Mam nadzieję, że ten czas szybko minie i nigdy więcej nie będę musiał wracać do tego przeklętego ośrodka.
Subscribe

20 episodes

Historia Doktora Faro

Historia Doktora Faro

113 views 8 likes 0 comments


Style
More
Like
List
Comment

Prev
Next

Full
Exit
8
0
Prev
Next