Please note that Tapas no longer supports Internet Explorer.
We recommend upgrading to the latest Microsoft Edge, Google Chrome, or Firefox.
Home
Comics
Novels
Community
Mature
More
Help Discord Forums Newsfeed Contact Merch Shop
Publish
Home
Comics
Novels
Community
Mature
More
Help Discord Forums Newsfeed Contact Merch Shop
__anonymous__
__anonymous__
0
  • Publish
  • Ink shop
  • Redeem code
  • Settings
  • Log out

Lustre of Constellation (PL)

7.1 - Uczucie Déjà vu

7.1 - Uczucie Déjà vu

Dec 29, 2024

7.1 - Uczucie Déjà vu

Wioska, do której przybyliśmy, wyglądała spokojnie – zbyt spokojnie.

Drobne, drewniane domki stały przy wąskich, ukrytych między drzewami ścieżkach, a powietrze przesycone było zapachem wilgoci i palonego drewna. Choć wydawało się, że życie tutaj toczyło się swoim powolnym rytmem, miałam wrażenie, że coś czai się w cieniu – coś, co czeka na odkrycie.

Dostaliśmy się tu szybko, korzystając z jednego z wynalazków Ethena – jego teleporterów.

— Ciekawe, że takie miejsca jeszcze istnieją. — zastanowił się Laen, dotykając podbródka i omiatając wzrokiem otoczenie.

— Kojarzy mi się to z wioskami, w których żyją rasy humanoidalne.

Sydeniya drgnęła.

Jej twarz natychmiast się zmieniła – zniknął z niej spokój, zastąpiony przez coś trudnego do określenia. Nie spojrzała na niego, zamiast tego wbiła wzrok w ziemię, jakby nagle coś sobie przypomniała.

Laen zauważył swoją gafę.

— Przepraszam… nie miałem tego na myśli.

— Nie szkodzi.

Jej usta wykrzywiły się w smutnym uśmiechu, a na policzkach pojawiły się drobne łzy.

— To nie jest złe wspomnienie. Po prostu… to miejsce przypomina mi dom, w którym żyłam jako dziecko.

Och.

— Jeśli ten temat jest dla ciebie trudny, nie musimy o tym rozmawiać. — powiedziałam cicho.

Sydeniya otarła łzy wierzchem dłoni.

— Nie, to w porządku.

Wzięła głęboki oddech.

— Wiesz, różne bestie mają swoje terytoria. Sonill i Alexandria należą do Hardy’ów.

Skrzywiłam się.

— Mój dom również został przez nie zniszczony.

Zatrzymała się na chwilę, jakby nie była pewna, czy chce mówić dalej.

— Tak samo jak tutaj, moja wioska znajdowała się w środku lasu.

Jej głos zaczął drżeć.

— Ale tam było więcej ludzi.

Spojrzała na mnie, a jej oczy lśniły.

— Żyły tam wyłącznie elfy mojego klanu.

— Elfy są podzielone na różne klany. Mój był ostatnim klanem bordowych elfów.

Głos jej się załamał.

— I… jestem ostatnią elfką tego klanu, która zdołała przetrwać.

Łzy zaczęły spływać jej po policzkach, jedna za drugą.

Laen położył jej dłoń na ramieniu.

— Nie musisz o tym mówić. — powiedział cicho. — Wiem, że to boli.

Sydeniya zacisnęła palce na jego ręce, nie odtrącając jej.

— Ciekawe, jak wyglądałoby moje życie, gdyby ta wioska nadal tam była…

Przymknęła oczy.

— Mieszkałabym tam z rodzicami. Z bratem.

Laen położył drugą dłoń na jej ramieniu i ścisnął je mocniej.

— Wiesz… — zaczął.

Jego głos brzmiał dziwnie.

— Sam chciałbym wrócić do domu.

I wtedy jego oczy się zmieniły.

— ALE TO JUŻ JEST NIEMOŻLIWE!

Jego krzyk przeszył powietrze jak ostrze.

Zadrżałam.

— Skąd wiesz, że na pewno nikt nie przeżył, oprócz ciebie? — spytałam.

Sydeniya zacisnęła zęby.

— Nie mam pewności… — wyszeptała.

— Ale od tamtego czasu nigdy nie widziałam nikogo z mojego klanu.

Wskazała na swoje bordowe włosy.

— Nasza rasa jest łatwa do rozpoznania.

Nie wiedziałam, co powiedzieć.

Mój wzrok padł na pobliski stragan z jabłkami.

— Może pójdziemy coś przekąsić? — zaproponowałam, aby spróbować pozbyć się ponurej atmosfery.

Sydeniya spojrzała na mnie i lekko się uśmiechnęła.


Gdy podeszliśmy do straganu, staruszka podała nam po jabłku.

— Będą to trzy zenity.

Wyjęłam pieniądze i podałam jej monety.

— Dziękuję.

Kiedy już mieliśmy odejść, staruszka spojrzała na nas uważnie.

— Przepraszam, ale słyszałam waszą rozmowę.

Rozejrzałam się – inni mieszkańcy również na nas patrzyli.

— Słyszałam wiele o tej osadzie.

Sydeniya spojrzała na staruszkę.

— Czy wie pani coś więcej?

— Trochę pamiętam. To było piętnaście lat temu.

Serce mi przyspieszyło.

— Moi znajomi tam mieszkali. Gdy byłam w waszym wieku, często ich odwiedzałam.

— Czy pamięta pani, gdzie dokładnie znajdowała się ta osada?

Staruszka pokręciła głową.

— Wszystko zostało zrównane z ziemią.

— Kto to zrobił? — zapytałam. — To na pewno nie były zwykłe bestie!

— Nie, proszę, nie pytaj… — zaczął Laen, ale już było za późno.

Staruszka westchnęła ciężko.

— Naukowiec imieniem Etheniel zbombardował ich.

Etheniel… Hmm.. CZEKAJ CO?

Na prawde Sydeniya skłamała mi prosto w twarz mówiąc, że były to bestie?!

Zszokowałam się niewyobrażalnie.


Pół godziny później siedzieliśmy na murku w Alexandrii.

— DLACZEGO NIE POWIEDZIELIŚCIE MI, ŻE ZADAJEMY SIĘ Z PSYCHOPATĄ, MORDERCĄ I TERRORYSTĄ?! — wrzasnęłam.

Laen i Sydeniya milczeli.

Wstałam i spojrzałam na nich wściekle.

— ODPOWIADAJCIE NATYCHMIAST!

Laen w końcu się odezwał.

— Dużo rzeczy, które nie zostały wyjaśnione, zrzuca się na Ethen’a. Kiedyś zawiódł rząd, a oni nigdy mu tego nie wybaczyli. Jeśli nie mogą znaleźć winnego, obwiniają jego.

Zmrużyłam oczy.

— To znaczy, że to kłamstwo?

— Nikt nie wie na pewno. — Laen wzruszył ramionami. — Ethen zdradził kiedyś króla i królewskich rycerzy. Od tego czasu się na nim mszczą.

— Czyli jednak coś zrobił.

Spojrzałam na nich ostro.

— Więc jak ich zdradził?

— Tego nie wiemy.

Wzięłam głęboki oddech.

— A wioska Sydeniyi?

— Był tam. I stamtąd zaadoptował Sydeniyę.

— Więc wszyscy go uważają za zbrodniarza?

Laen skinął głową.

— Jest znany na całym świecie. Nikt nie zna jego prawdziwych celów. Nawet my z Sydeniyą.

Serce waliło mi w piersi.

Obejrzałam się za siebie.

Czułam, jak wszyscy nas obserwują.

custom banner
lucykidu
LaqRyz

Creator

Na szczęście to już ostatni rozdział o wiosce przez długi czas. Chyba 5 było o niej więc nawet mi samej zaczęło się już to nudzić. Niestety niektóre rzeczy trzeba mieć po prostu za sobą i lecieć dalej z fabułą. Dzięki za przeczytanie :3 !! >///<

#light #lustre #echo #planets #world #magic #Fight #poland #Fantasy #polish

Comments (2)

See all
sej-elk
sej-elk

Top comment

Sigma 💙💜

1

Add a comment

Recommendation for you

  • What Makes a Monster

    Recommendation

    What Makes a Monster

    BL 75.8k likes

  • Invisible Bonds

    Recommendation

    Invisible Bonds

    LGBTQ+ 2.5k likes

  • Touch

    Recommendation

    Touch

    BL 15.6k likes

  • Silence | book 1

    Recommendation

    Silence | book 1

    LGBTQ+ 27.3k likes

  • Primalcraft: Scourge of the Wolf

    Recommendation

    Primalcraft: Scourge of the Wolf

    BL 7.1k likes

  • Arna (GL)

    Recommendation

    Arna (GL)

    Fantasy 5.5k likes

  • feeling lucky

    Feeling lucky

    Random series you may like

Lustre of Constellation (PL)
Lustre of Constellation (PL)

2k views6 subscribers

Robię remake całej fabuły i książki!!! Jest to stara wersja, opublikuje tylko nowy prolog a resztę pozostawię jak było żeby było wiadomo jaki jest progres z storytellingiem i wgl. Nie radzę czytać więcej niż prolog. Nowa wersja zostanie opublikowana pod nazwą ,,dormant constellation”. Mam nadzieję że zajrzysz jak wyjdzie :))).
Subscribe

33 episodes

7.1 - Uczucie Déjà vu

7.1 - Uczucie Déjà vu

72 views 2 likes 2 comments


Style
More
Like
List
Comment

Prev
Next

Full
Exit
2
2
Prev
Next